Odzyskujemy części z zepsutego sprzętu

Cześć,
dzisiaj odskoczymy trochę od „rutynowych wpisów” i zajmiemy się odzyskiem części z zepsutego sprzętu oraz przedstawimy, podsumowanie, ile możemy zaoszczędzić na „wypatroszeniu” zepsutego zasilacza komputerowego. Zapraszamy !

Na czym warto się skupić przy odzyskiwaniu ?

Rezystory
W zepsutych urządzeniach jest dużo elementów, lecz nie wszystkie są nam potrzebne. Z tych nie potrzebnych to są między innymi rezystory o mocy mniejszej niż 1W. Powyżej jednego wata, jeśli są sprawne to mogą się przydać, bo takich ceny już startują od 20-30 groszy za sztukę. Natomiast takie poniżej 1W są tanie i jest duże prawdopodobieństwo, że już nie posiadają swoich fabrycznych wartości, bo większość mogła je utracić w momencie uszkodzenia urządzenia. Poza tym są małe i jest ich momentami bardzo dużo przez co pracy byłoby o wiele więcej. Oczywiście nie zabraniam ich odzysku, ale warto mieć jednak na uwadze, że mogą być uszkodzone i wtedy jesteśmy „stratni” na czasie, który poświęciliśmy do ich odzyskania.

Kondensatory
Kondensatory Elektrolityczne możemy śmiało odzyskiwać. W szczególności „dużo” warte są duże kondensatory na wyższe napięcia (ok. 200V). Takie możemy również w przyszłości wykorzystać jako główny kondensator w zasilaczu podłączany zaraz za mostkiem. Mniejsze kondensatory też mogą się przydać. W szczególności takie o wartościach 1uF, 10uF, 47uF, 100uF, 220uF, 470uF… Przy odzyskiwaniu kondensatorów należy zwrócić uwagę czy nie są spuchnięte. Można to łatwo rozpoznać po wybrzuszonej górze kondensatora:

DSCN1822

Jeżeli odzyskujemy starszy sprzęt (ok. 10 letni lub więcej) to może być również tak, że kondensatory są płaskie, ale jego okładziny wewnątrz jego są wyschnięte, przez co nie będzie uzyskiwać swojej pojemności.

Kondensatory ceramiczne można odzyskiwać, ale w moim odczuciu to się lekko mija z celem (zasada podobna jak przy rezystorach <1W), no chyba, że akurat brakuje nam jakiejś wartości to wiadomo, ale tak normalnie, żeby mieć to raczej nie.
Kondensatory foliowe, można jak najbardziej odzyskiwać, bo przy budowie np. jakiegoś wzmacniacza to się mogą akurat przydać. Kondesatory foliowe można głównie spotkać w sprzęcie audio (genius).

Cewki
Cewki również można zaliczyć do „przydasie”. Mowa tutaj głównie o takich nawiniętych na rdzeń toroidalny. Nawet jeżeli sama cewka nam się nie przyda to rdzeń toroidalny może kosztować parę złotych także, kwestia „mieć, a nie mieć” nasuwa się sama ;)

Wtyczki, złącza, gniazda
Kolejnym przydasiem są wtyczki, złącza, gniazda oraz pasujące do nich wtyczki gniazda itp. Tutaj raczej nie ma potrzeby opisywania po co, na co. Bierzemy wszystkie tego typu elementy. Oczywiście sprawne, bo czasem mogą mieć stopioną obudowę, zwęglone styki to wtedy takich nie potrzebujemy.

Tranzystory
Różnego rodzaju tranzystory czasem mogą się przydać, zatem można spokojnie brać. Przy wybieraniu tranzystorów, warto popatrzeć na start czy płytka w koło nich nie jest może przypalona, czy sam tranzystor nie ma odprysku na obudowie. To są takie dwie pierwsze rzeczy, które pozwolą nam wizualnie oddzielić sprawny tranzystor od uszkodzonego. Dopiero później po wylutowaniu jesteśmy w stanie sprawdzić, czy jest sprawny, czy nie.
Do tej kategorii możemy zaliczyć również mostki prostownicze, zamieniające prąd zmienny na stały. On też się mogą przydać, bo nawet jak będziemy mieć jakiś transformator to możemy na jego podstawie zrobić jakiś zasilacz.

Radiatory, wiatraki, kratki osłaniające
Tego typu elementów nigdy nie za dużo i warto je wyciągnąć, bo czasem wiatraki są wstanie kosztować do 10zł radiatory 5zł (w zależności od wielkości). Także je wyciągamy, no chyba że nie mamy ich gdzie trzymać :D

Diody LED, wyświetlacze

Zasada taka sama jak wyżej. „Błyskotek” elektronicznych nigdy za dużo.

 

Gdy to już wiemy to możemy przystąpić do odzysku starego zasilacza komputerowego

DSCN1808

Tutaj akurat mam Codegena, który wyzionął ducha, pierwsze co się rzuca to wiatrak 12cm i kratka. Zatem bierzemy.

DSCN1809

Teraz patrzymy na płytkę i na sam start możemy odciąć przewody, które podłączamy do podzespołów komputera, będzie nam łatwiej później płytkę obrabiać.

DSCN1810

A teraz lecimy według listy, czyli wylutowujemy rezystory, kondensatory, tranzystory,cewki, radiatory,gniazda, przełączniki itp.

DSCN1812

DSCN1811

Po wyciągnięciu wszystkiego co potencjalnie się przyda zostanie nam takie pobojowisko:

DSCN1816

A teraz podsumowanie co udało nam się wyciągnąć i ile zaoszczędziliśmy:

  • 2x tranzystory D13009 ~3zł
  • 2x podwójna dioda F12C20C ~3zł
  • 1x mostek prostowniczy ~1zł
  • konensatory ~6zł
  • 2x radiatory ~5zł
  • 1x wiatrak z osłoną ~12zł
  • 1x gniazdo AC 230V ~1,5zł
  • 1x przełącznik ~1,5zł
  • przwody AWG20 ~5zł

Razem wychodzi około 38zł co jest bardzo pokaźną sumką jak na zepsuty sprzęt. Oczywiście niektórych elementów raczej nie wykorzystamy, ale to jedynie demonstracja ile możemy zaoszczędzić. Na koniec pamiętajcie, aby zużyty sprzęt elektroniczny oddawać do specjalnych firm zajmujących się utylizacją sprzętu elektronicznego ;)

 

DSCN1821

DSCN1818


Jeżeli chcesz być informowany na bieżąco o nowościach ze strony to kliknij „Lubię to!” bądź subskrybuj naszą stronę, aby otrzymywać na adres e-mail informację. Jeżeli masz jakieś pytania, lub chcesz się podzielić własnymi przemyśleniami to śmiało wykorzystaj sekcję komentarzy poniżej bądź nasze forum ; )