Jak łączyć na płytce stykowej, breadboardzie, czy inaczej „desce do krojenia”

intro

Cześć,
jak zaczynasz lub zaczynałeś z elektroniką to pewnie się spotkałeś z określeniem „lutowanie na pająka”, osobiście nie polecam tej metody bo zawsze coś może pójść nie tak np, zwarcie gdzieś na drutach, lub przegrzenie układu w skutek lutowania, dlatego dzisiaj chce wam przedstawić bardzo przydatną rzecz jaką jest płytka stykowa.

 

 

 

 

Co to tak właściwie jest ?
Jest to płytka wykonana (przeważnie) z tworzywa sztucznego, w której są umieszczone sprężyste blaszki do których wpycha się przewody, goldpiny, przy czym nie trzeba niczego lutować:

blaszki
Ale jak się łączy, żeby nie było zwarć ?
Jest to ciekawe pytanie, nad którym się sam zastanawiałem jak zaczynałem przygodę z elektroniką. Są one połączone tak:
CAM00186
Taką płytkę można łączyć z innymi, tworząc większe (logiczne). Od spodu mają taśmę dwustronną, dzięki, której możesz tą płytkę przykleić do jakiejś powierzchni, dobre w przypadku połączenia paru sztuk.
Reasumując:
Plusy:
-lutownica jest tutaj kompletnie zbędna
-relatywnie tanie (12zł za płytkę jak na zdjęciu wyżej)
-możliwość ingerencji w układ
-dobre w przypadku prototypowania
Minusy: 
-jak się odczepi jakiś przewód (w przypadku dużych projektów), to będziesz miał długą noc, szukając błędu w układzie ;)

 

CAM00183